O tym, jak z potrzeby porządku w chaosie powstał FocusZen
Nazywam się Ange.
Mam ADHD i jestem w spektrum autyzmu. Samotnie wychowuję mojego syna – on też ma ADHD i spektrum. Codzienność? Czasem to przygoda, czasem pole minowe.
Ale jedno jest pewne: nie można jej zaplanować… bez planu.
Przez lata próbowałam wielu aplikacji i systemów, które miały „pomóc mi się zorganizować”. Żadna nie działała dłużej niż kilka dni.
Albo były zbyt rozbudowane, albo zbyt kolorowe, albo po prostu – nie były dla mnie.
Nie widziałam w nich siebie. Ani mojego świata.
Więc postanowiłam stworzyć coś własnego.
FocusZen powstało z realnej potrzeby
Z potrzeby prostoty. Ciszy. Przejrzystości.
Z potrzeby uporządkowania dnia tak, żeby nie mieć wyrzutów sumienia. Żeby nie musieć pamiętać wszystkiego.
Żeby móc wreszcie powiedzieć: „ok, dziś zrobiłam to, co było ważne – reszta może poczekać”.
Tworzę FocusZen już od dwóch lat.
To projekt, który powstał między codziennością normalnej pracy – rano, gdy mój syn jest w szkole. W przerwach między zamówieniami na moje rękodzieła – „Ange Art”.
To nie startup z biura. To projekt tworzony z kuchni, z serca i z doświadczenia.
Dla kogo to wszystko?
Dla tych, którzy mają w głowie za dużo.
Dla tych, którzy próbują łączyć wszystko naraz – rodzicielstwo, pracę, edukację, opiekę, zdrowie.
Dla osób z ADHD, autyzmem, przebodźcowaniem. Dla studentów, rodziców, freelancerów.
Dla tych, którzy nie potrzebują motywacji, tylko wsparcia.
FocusZen nie uczy Cię, jak żyć.
Daje Ci miejsce, w którym możesz wreszcie złapać oddech – i ułożyć dzień po swojemu.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda dzień z FocusZen, zacznij od jednej rzeczy.
Wpisz ją. Ustaw przypomnienie. Odznacz, gdy zrobisz.
I zobacz, co się zmienia, kiedy wreszcie nie musisz pamiętać wszystkiego sam/a.
#focuszen #adhdmom #autisticparent #solomomlife #neurodivergentfounder #mompreneur #handmadeandtech
#focuszen #adhdmom #autisticparent
Dodaj komentarz